Chrzest Polski za Mieszka- gawęda w bibliotece

Dnia 10 maja w Miejsko- Gminnej Bibliotece Publicznej w Więcborku miała miejsce  gawęda przygotowana przez panią Małgorzatę Jarocińską dla uczniów gimnazjum. Tematem gawędy był Chrzest Polski za Mieszka. Wydarzenie wpisuje się w obchody 1050-lecia Chrztu Polski.

Pani Jarocińska rozpoczęła swoją opowieść już od przełomu V i VI wieku. Przedstawiła poszczególne grupy ludności zamieszkujące nasze obecne ziemie. Żyli tu ludzie o różnym pochodzeniu. Początkowo Słowianie używali tego samego języka- potem ten stan rzeczy uległ zmianie. Na Słowiańszczyźnie czczono boga słońca- kult natury był bardzo silny. Nasi przodkowie wierzyli, że na świecie żyje mnóstwo duchów, duszków, demonów. Przechodząc obok rzeki bano się topielca bądź rusałki. Dobre duszki opiekowały się domem- zostawiano im za to resztki jedzenia.

Oprócz ówczesnych wierzeń młodzież poznała także stosunki feudalne panujące przed  przyjęciem chrześcijaństwa. Interesującymi tematem były grody a także ich rozwój.

W czasach przed przyjęciem pierwszego sakramentu zajmowano się także handlem niewolnikami. Nie byli to wyłącznie jeńcy wojenni ale także dzieci tych rodziców, których nie było stać na ich utrzymanie.  Niewolników starszych- czyli wówczas osoby po 40 roku życia- często mordowano. Pani Małgorzata opowiedziała również kilka legend min. o Kraku a także Popielu.

Kraj zajmowały wówczas ogromne puszcze- nasze obecne są tylko ich namiastką. Nasi przodkowie łowili w rzekach sumy, jesiotry, sandacze. Wreszcie rzeki stanowiły naturalną barierę chroniącą przed najazdami nieprzyjaciół.

Mieszko przejął rządy około 960. Nie był to łatwy czas-nasi przodkowie walczyli  z hrabią saskim Wichmanem, który stanął na czele Pomorzan. Tymczasem z Niemiec szło kolejne niebezpieczeństwo- dynastia Ludolfingów. Tuż po opanowaniu Łużyc państwo Polan zaczęło graniczyć z Niemcami. Mieszko przewidział, iż jako poganin nie będzie traktowany przez innych władców chrześcijańskich poważnie. Kto chciał się liczyć w ówczesnej Europie musiał przyjąć chrzest. Mieszko  decydując się na ów wielkiej wagi krok odesłał swoje 7 żon. Chcą przyjąć chrzest trzeba było szukać pośrednictwa u innego władcy. Książę postanowił otrzymać ten sakrament za pośrednictwem Czechów- w 965 roku Dobrawa poślubiła pogańskiego księcia Mieszka.

Przed uroczystością  władca musiał poznać nową religię. Pani Małgorzata wykazała w tym ogromną rolę Dobrawy. Mieszko w każdą środę i sobotę uczestniczył w przygotowanych mszach. Prawdopodobnie wszystko odbyło się 14 kwietnia 966 roku w sobotę. Po wyznaniu wiary orszak udał się do baptysterium- pierwszy został ochrzczony Mieszko. Potem już grupa chrześcijan ruszyła do kościoła gdzie przyjęto Komunię Świętą.

Przyjęcie chrztu przez Mieszka nie oznaczało akceptacji sakramentu przez mieszkańców całego kraju. Bardzo długo przebiegał ten proces- do koło XIII wieku.

Pani Małgorzata wyjaśniła, iż ludy, które nie przyjęły chrztu zostały prędzej czy później podbite. Były przeciwko nim organizowane krucjaty- najdłużej w pogaństwie trwała Litwa.

Oczywiście nie zabrakło utworów muzycznych związanych z poruszanym tematem. Pani Jarocińska jak zawsze mówiła z pamięci- jej przygotowanie do każdego spotkania jest niewątpliwie bardzo dokładne. Z pewnością to nie ostatnia gawęda opowiedziana przez Małgorzatę Jarocińską w więcborskiej bibliotece.

Tekst

Marcin Łangowski

XVI Turniej Piłkarski o Puchar Burmistrza Więcborka - Lubcza
Stowarzyszenie Klub Abstynenta Razem Od Nowa od 2.05.2016r. uruchomiło punkt Konsultacyjno-Informacyjny ds. przeciwdziałania alkoholizmowi. Zadanie jest finansowane ze środków Województwa Kujawsko-Pomorskiego.